Jakby nie patrzeć marka Adidas, Puma czy Nike muszą zarabiać spore pieniądze na swoich fenomenalnych butach. Dlaczego jednak każdorazowe kupienie butów kosztuje równowartość około 100,00 dolarów? Jaki jest rzeczywisty koszt kicksów, które tak bardzo lubisz?
Oto jak naprawdę tworzy się cena obuwia sportowego.
Zacznijmy od zastanowienia się ile kosztuje zrobienie pary
sneakersów.
Począwszy od podstawowej, przeciętnej ceny sneakersa w USA - amerykańska
cena detaliczna za parę kicksów znanej marki to 70,00 dolarów.
Sklep detaliczny kupuje obuwie od marki obuwia w cenie
hurtowej, która wynosi około 35$. Jeśli jest to duży punkt sprzedaży
detalicznej, mogą uzyskać 3-5% zniżki lub bezpłatny transport.
Tu tkwi największy skok ceny! Sklep detaliczny od razu powiększa
cenę o połowę. Ale pamiętajmy, że sklepy muszą płacić pracownikom, utrzymać oświetlenie,
reklamować się i płacić czynsz. Sklep musi także wystawiać pozostałych kilka
ostatnich par, które się nie sprzedały od razu. Jeśli dany model buta nie jest zbyt
popularny, może nie zostać sprzedany w pełnej rozmiarówce. Kiedy zatem widzisz na
półce napis „40% zniżki”, to oznacza, że sklep nie zarabia już żadnych
pieniędzy na kicksach, a w rzeczywistości, po pokryciu kosztów ogólnych, jest
to dla niego strata.
Tyle na początek. Zastanówmy się jednak jaką część zarobku
dostaje sama marka Nike? Pamiętaj, że ta marka obuwia nie jest właścicielem
swojej fabryki obuwia. Ze wszystkich znanych marek sneakersów tylko New Balance
ma własną fabrykę obuwia (a i tak nie produkuje w niej wszystkich modeli!). Ile
więc marka zarabia na butach sprzedanych za 70 dolców?
Rzeczywisty koszt wykonania buta o wartości 70 dolarów wynosi około 15 dolarów.
Gdy marka kupuje zamówiony przez siebie model butów
sportowych z fabryki, towar musi zostać wysłany. Większość butów jest wysyłana
drogą morską. Fracht morski z Chin do USA wynosi około 50 dolarów za parę. Kontener
transportowy, wielkości przyczepy ciężarówki, mieści około 5000 par butów. 5000
X 0,50 $ = 2500,00 $
Za taką cenę jest zatem dostarczany kontener transportowy z
Chin do Kalifornii.
Gdy sneakersy już dotrą do USA, muszą zostać legalnie zaimportowane.
W przypadku skórzanych butów rząd USA wymaga cła importowego w wysokości 8,5%
wartości. Dodaj więc 1,32 USD do kosztów. Ponadto dodaj kolejne 0,32$ na cła i
ubezpieczenia.
Teraz but jest już w magazynie marki, co daje 15,00 $ + 0,50
$ + 1,32 $ + 0,32 = 17,10 dolarów.
Co dostaje sklep?
Następnie czas sprzedać buty sklepom:
Cena hurtowa 35,00$ - 17,10$ = zysk 17,90$
W rzeczywistości cena sneakersów wynosi sklepy nieco mniej
niż 17,10 dolarów. Sprzedawcy otrzymuje prowizję w oparciu o cenę hurtową. Zwykle
jest to około 7%. To daje około 2,45# za buty kupione za 35,00$.
W takim przypadku zysk spada więc do 15,45$ za parę.
A jeśli to duży sprzedawca, który wynegocjował 5% zniżki? Zabierzmy
kolejne 1,75%, aby uzyskać całkowity zysk - około 13,70$.
Oczywiście za zysk z tych 13,70 dolarów marka obuwia musi
płacić projektantom, menedżerom produktów, programistom, menedżerom sprzedaży,
menedżerom marketingu, reklamodawcom, sportowcom itp. Brzmi jak dużo wydatków, prawda?
Realna wartość buta
Co sprawia, że buty i ich produkcja kosztuje 15,00$? Aby
to zrozumieć, trzba poznać anatomię buta. Oto przybliżony podział kosztów każdego
sneakersa:
·
Górna część buta to jakieś 34%, czyli wszystkie
górne części, okucia, pianki, nadruki logo, język, sznurówki itp.
·
Skóra to 16%: jest to skóra zewnętrznej warstwy
buta
·
27% to praca, koszty ogólne i zysk
·
Podeszwa to 14%, czyli jednostka dolna buta
·
Pakowanie to 6% czyli pudełko na buty i
zawieszki
·
Na koniec zostaje amortyzacja 3%. To oznacza, że
jeśli pojawi się potrzeba użycia nowego oprzyrządowania, można za jego używanie
płacić fabryce (w przeliczeniu za wykonaną parę) zamiast kupować nowe maszyny do
wykorzystania przy jednym tylko modelu.
Arkusz kalkulacji kosztów
Po potwierdzeniu projektu obuwia fabryka pobiera arkusze
specyfikacji i podaje marce koszt każdej pozycji. To właśnie arkusz kalkulacji
kosztów.
Arkusz kalkulacyjny obejmuje każdą część buta, w tym
pudełko, papier do jego wypełnienia, opakowanie z żelem krzemionkowym,
przywieszki itp. Wszystko co znajduje się w pudełku na buty musi być w nim wymienione.
Każdy przedmiot zostaje wymieniony wraz z kosztem za
jednostkę i kosztem wykonania tej części. Zostaje również dodany procent za odpady.
Procent odpadów lub strata to inaczej ilość resztek materiałów pozostałych po tworzeniu
butów.
A więc tak – kupując wymarzone Jordany czy Reeboki musimy zapłacić
za wyrzucone resztki materiału. W przypadku tkaniny siatkowej strata jest
bardzo mała, bo aż poniżej 5%. Ale w przypadku wysokiej jakości skóry używanej
w produkcji drogich butów pamiętajmy, że fabryka nie może używać żadnej skóry z
cięciami lub bliznami od zwierzęcia. Strata cięcia może zatem sięgać nawet 20%!
Po wyszczególnieniu procentu zużycia i kosztów odpadów
zobaczysz wreszcie całkowity koszt obuwia.
To jednak nie koniec! Za każdą wymienioną, niezbędną do
produkcji sneakersów częścią stoją technicy, którzy mogą sprawdzać cenę
materiału i zmierzyć jego zużycie. Jest to czasochłonna praca, ale jeśli
produkcja wynosi przeszło 500 000 par modnych kicksów, strata pieniędzy za stratę
materiałów może bardzo szybko zacząć się powiększać. Rzetelny technik
kalkulacji kosztów pomoże więc marce zaoszczędzić wiele tysięcy dolarów. To
dużo więcej niż jego cała pensja.
Teraz nieco inaczej spojrzysz na cenę swoich wymarzonych
butów Converse czy Asics, prawda?


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz